Serwis Publiczne i niepubliczne przedszkola w Opolu oraz w całym woj. opolskim

Przedszkola opolskie



(miejscowość)
typ
publiczność
specyfika
struktura
organ prow.

PRZEDSZKOLE PUBLICZNE NR 56 "PIASTUŚ"

miejscowość: Opole
rodzaj;typ: Przedszkole
publiczność: publiczna
specyfika: brak
struktura: jednostka samodzielna
organ prow.: Gmina

45-384 Opole, Sieradzka 7
tel. 774559749



Ostatnia globalna aktualizacja: sierpień 2013
W zakresie powszechności kształcenia czterolatków w placówkach przedszkolnych Polska wciąż plasuje się na odległych pozycjach w rankingach europejskich.
Liczba 3-latków objętych wychowaniem przedszkolnym zbliża się do 200 tys. Jest to już ok. 50% wszystkich dzieci w Polsce w tym wieku. Liczba dzieci w przedszkolach do ogólnej liczby dzieci wynosi już prawie 50% (współczynnik skolaryzacji). Od 2005 roku współczynnik ten wzrósł prawie dwukrotnie.
Już ponad 64% dzieci w wieku 4 lat objętych jest wychowaniem przedszkolnym. Jest to całkiem niezły wynik zważywszy, że jeszcze w roku 2005 było to nieco powyżej 40%.
Już ponad 80% dzieci w wieku 5 lat uczęszcza do różnego rodzaju przedszkoli. 5 lat wcześniej tylko połowa 5-latków miała tą przyjemność.
Sytuacja dzieci w wieku 6 lat jest trochę skomplikowana od momentu, kiedy to uzyskały możliwość rozpoczęcia edukacji w szkole podstawowej za zgodą rodziców i dyrektora szkoły. Dlatego ich liczba w przedszkolach systematycznie maleje a w szkołach podstawowych rośnie.
Najmniej dzieci w polskich przedszkolach było w latach 2002-2005 - corocznie było ich poniżej 650 tys. Przed rokiem 2002 było ich znacznie więcej ale i po roku 2005 sytuacja jest podobna. W roku 2010/2011 było ich już ponad 800 tys.:)
W ostatnich latach najmniej miejsc dla przedszkolaków było na przełomie lat 2004 i 2005. Było to 683 164 miejsc. Od roku 2005 liczba miejsc sukcesywnie wzrasta, a w ostatnich trzech latach przybywa ich coraz szybciej. Można to wytłumaczyć tym, że jesteśmy jeszcze daleko od średniej europejskiej.
- A wie pani, dlaczego mnie tak długo nie było?!
Bo byłam chora i jeszcze pojechałam na wczasy.
Daleko, daleko, nad morze.
3-letni Bartek bawił się ze starszą siostrą w pokoju, w którym tata leżał na kanapie. Nagle tata mówi:
- A teraz dzieci dajcie mi chwilę spokoju, chciałbym uciąć sobie drzemkę!
Marcinek pobiegł do kuchni i po chwili przyniósł tacie ... nożyczki.
Do 3-letniego Adasia przyszli dziadkowie w odwiedziny. Babcia mówi do Adasia:
- Adasiu, tu masz pieniążki do kieszonki i sobie coś kup.
Na to Adaś:
- Babciu, ale ja mam dwie kieszonki!